grafika

Rysować lubiłem już w dzieciństwie. Rysunek był dla mnie najbliższym, najbardziej naturalnym sposobem ekspresji twórczej, której strumieniem zalewałem sterty zeszytów i marginesy podręczników szkolnych. Po latach, za sprawą tej samej potrzeby tworzenia znalazłem się na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, gdzie pośród wielu innych rzeczy nauczyłem się tradycyjnych technik grafiki warsztatowej, której kilka przykładów zawiera ta galeria.

***

Chociaż te cztery pokrowce na poduszki nie zostały wykonane w żadnej technice graficznej, a ręcznie namalowane farbą tkaninową na surowym, bawełnianym płótnie, postanowiłem zamieścić je w galerii graficznej, ponieważ stylistyką bliżej im do grafiki użytkowej niż malarstwa.

***

Dodaj komentarz